Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
czastka mnie
12-30-2013, 11:41 PM
Post: #1
czastka mnie
awet sobie czlowiek sprawy niie zdaje jak zlozony jest organizm ludzki. Tym stwierdzniem zaczynam bo sasm emu przeszedlem cos co do konca nawet teraz nie jest zrozumiale dla mnie co sie ze mna dzialo.

Choroba. Patrzac z Perspektywy lat to musialo sie to wszystko zaczac po pierwszym roku studiow moich na Wojskowej Akademi Technicznej w Warszawie. O tyle o ilr pierwszy rok mialem zaliczony a indeks oddalem pierwszy do dziekanatu o tyle kolejne lata szly mi coraz gorzej. Miedz powoli zatruwala mi mozg uniemozliwiala skoncentrowanie sie na nauce i w koncu na 4 roku musialem zrezygnowac. Pol roku przerwy i chcialem sprobowac ponownie tym razem w lodzi. Nie mialem problemow bo wiekszosc przepisali mi przedmiotow az do sesji letniej kiedy dopadla mnie najgorsza choroba jaka przeszedlem depresja. Mialem postac dosc ciezka bo stalem kilka razy w oknie myslac nad tym czy by nie skonczyc ze soba ale cos mi wewnatrz mowilo ze to najgorsze co moge zrobic wiec zwyciezylem nad tym stanem. 2 lata sie bezskutecznie leczylem na depresje. Dopiero po zmianie psychiatry i pogorszeniu mojego stanu bo pojawily u mnie tiki nerwowe postanowilismy zrobic kompleksowe badania i w styczniu na tomografi wyszlo ze to choroba wilsona. Pozniej spedzilem 10 dni na sobieskiego 9 w instytucie nerologi i psychiatri zeby potwierdzili moja chorobe badaniami DNA. Od lutego jestem dumnym posiadaczem jednej z najrzadszych chorob na swiecie Smile Ale to nie wszystko. Rozpoczelismy leczenie a moj stan sie pogarszal chudlem coraz bardziej spac nie spalem bo ciezko nazwac snem 30 min swiadomego lezenia z zamknietymi oczami. Bylo ze mna coraz gorzej az wreszcie ze stanu depresji i fobi spolecznej (zapomnialem nadmienic ze balem sie ludzi i kazda rzecz wiazaca sie z zalatwieniem czegokolwiek w miejscu publicznym wzbudzala we mnie strach i niesamowity stres) przeszadlem w stan manii. Trafilem do zakladu psychiatrycznego pomimo mojej woli. Tam zostalem zakuty w kafatan bezpieczenstwa i zostaly mi zlamane 3 rzebra a to dlatego ze wpadlem w furie bo nikt nie chcial ze mna pogadac ale to byla choroba nie prawdzy ja. 5 chlopa docisnelo mnie do ziemi a walczylem chyba z godzine . Po spedzeniu 10 godzin bez picia w kaftaine , w koncu peklem i zaczalem blagac i ryczec byle tylko mi ktos szklanke wody dal. Znalazl sie pacjent z ktorym mam kontakt do dzisiaj dobry. Po tym zakladzie trafilem na sobieskiego znow na miesiac gdzie mnie naprawili z grubsza. byl czerwiec nie porozumiewalem sie normalnie tylko pisalem na kartce lub telefonie. po 2 miesiacach wyszedlem ze szpitala z nadziejami . I tak dzisiaj jestem wyleczonym na 90 % czowiekiem usmiechnnietym nie majacym problemu z kontaktami z ludzmi. Dobrzy lekarze mi pomoglli a a do dzismam podpisy calego oddzialu na pamiatke bo bylem ich pupilkiem. Jedyne czego chce w zyciu teraz to znalez prawdziwa milosc w osobie ktora by mi pomogla przetrwac trudne chwile.

Trzymajcie sie jak chce ktos pogadac to gg 3541041

SIŁA Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Strona Główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS