Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
proszę o pomoc, radę!!
06-05-2014, 06:03 PM
Post: #1
proszę o pomoc, radę!!
Witam! W zeszłym roku zdiagnozowano u mojego wujka chorobę Wilsona. (moja mama też jest nosicielką). Jest po 50, choroba w dość zaawansowanym stadium, problemy z poruszaniem się, mową, i podstawowymi czynnościami, widoczny pierścień. Po około 2 miesięcznym pobycie w Warszawie, zdiagnozowaniu, dobraniu leków odesłano go do domu. Minął rok choroba nie ustępowała, wręcz może się wydawać stan się pogarszał. Dwa miesiące temu dostał jakiegoś "ataku" miał problemy z oddychaniem stracił przytomność i trafił do szpitala. Podejrzewano padaczkę i udar. Lecz nikt nie był w stanie tego potwierdzić. Do tego doszła infekcja dróg moczowych i gorączka. Infekcje niby zwalczono. Przewieziono go do Warszawy o ile mi wiadomo jedyne miejsce gdzie się specjalizują w chorobie Wilsona. Wujek leży na oddziale ze stałą opieką, jest z nim słaby kontakt, utrzymuję się ciągła gorączka( 37,8) nikt nie wie dlaczego i nie mogą jej zbić, czasami podłączają go pod respirator, bo ma problemy z oddychaniem. Ostatnio zatrzymywał mu się mocz, puchły nogi. Lekarze twierdzą że jego wyniki " nie są złe" .Do tej pory nikt nie jest w stanie nam powiedzieć czy jego stan jest wynikiem choroby Wilsona czy to coś innego. Nie wiemy jak mu pomóc. Bardzo proszę o radę, czy ktoś miał taki przypadek, co robić bo jesteśmy bezradni. Wujek jest złotym człowiekiem, dosłownie truchlejemy ze strachu o niego. Nie mieszkamy w Warszawie, nie mamy znajomych lekarzy. Nie wiemy co robić..... bardzo proszę o pomoc, do kogo się zgłosić. Nie mogę pogodzić się z tym, że lekarze zapytani sami nic nie wiedzą i nic konkretnego nam nie mówią, nie ma żadnej poprawy.......
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Strona Główna | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS